piątek, 8 kwietnia 2011

pisaneczki do znudzenia:)

W dalszym ciagu martretuje gęsie wydmuszki ..... ,a to efekty






2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A mnie sie wydaje że więcej w tym uczucia niż maltretowania. Po prostu śliczne. I nie bądź taka skromna.
Jadwiga

Nicky pisze...

Śliczniusie te jajeczka :) Chyba naj te z kwiatami jabłonki :) Ładniusio tutaj u Ciebie, chyba zostanę na dłużej :) Moje były trochę inne :)
W wolnej chwili zapraszam kiedyś do mnie:
http://www.inspiracjedladomuinietylko.blogspot.com/
pozdrawiam serdecznie